wtorek, 1 października 2013
Wyrównanie rzutem na taśmę.
Kolejny raz przekonaliśmy się, że ta liga jest bardzo wyrównana. Ciężko o punkty w każdym meczu. Walczymy, dajemy z siebie wszystko, nabiegamy się, a tu ledwo spada na nas 1 pkt. W żadnych przedsezonowych snach, taka fabuła nie powstała. Sprowadzeni zostaliśmy kolejny raz na ziemię. Trzeba było tym razem wielkiej determinacji i łutu szczęścia, aby zremisować i to na własnym boisku z sąsiadem w tabeli. Zmuszeni zostaliśmy spojrzeć na to tak, że nasza ambicja została wynagrodzona remisem i to w ostatnich chwilach meczu. Normalnie zyskaliśmy punkt, a nie straciliśmy 2.
sobota, 28 września 2013
Jutro podejmujemy Bonus.
Zryw Góralice dziś wygrał na wyjeździe w Swobnicy 3:1. Świadczy to tym, że przed tygodniem w drugiej połowie obudziliśmy w nim ducha walki. My mamy za zadanie pamiętać tylko tę pierwszą połowę.
Bonus to teoretycznie lepsza drużyna od Zrywu (wygrał w Góralicach 4:1). Ich mocnym punktem jest bramkarz, chyba najlepszy w tej grupie. My przeciwstawimy zresetowaną przez tydzień drużynę i dwa nowe personalne wzmocnienia. Stać nas na trzy punkty i za tydzień z Tywą trzy kolejne, a to będzie spełnienie naszych ambicji i potwierdzenie umiejętności.
Dwaj liderzy, Polonia i Pro-Team, odjechali już całej stawce pozostałych drużyn i ciężko będzie już ich dogonić, bo są w formie. My musimy pomyśleć o pudle, ale do tego niezbędna jest pełna mobilizacja, walka i koncentracja.
poniedziałek, 23 września 2013
niedziela, 22 września 2013
Mogły być 3 punkty, a ostał sie tylko jeden !!! Relacja o tym jak to było od stanu 3:0 do 3:3!
Zawsze, gdy prowadzi się 3:0 do przerwy i nie wygrywa potem meczu, zaczynają rodzić się pytania o przyczyny. Przeważnie zawsze ofiarą stają się takie czy inne decyzje trenera, brak koncentracji i lekceważenie rywala, słaba kondycja, a na koniec niska skuteczność w 100-procentowych sytuacjach. Jeszcze trudniej zrozumieć, co się stało, gdy dotyczy to pojedynku z absolutnym outsiderem rozgrywek.
czwartek, 19 września 2013
Wyprawa po trzy punkty do Góralic
Czas poprawić sobie humory po dwóch porażkach z rzędu. Wspaniała okazja nadarzy się już w najbliższą niedzielę. Nasz rywal nie przedstawia już takiej siły, aby musiały nam ugiąć się kolana. Jeżeli mamy choć odrobinę przysłowiowych jaj, czas na zdobycie 3 pkt. Potem musi nastąpić seria kolejnych zwycięstw, bo kalendarz sprzyja.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

